Selekcja i rekrutacja
Selekcja do GROM-u opracowana została głównie na
wzorcach brytyjskich. Każdy przystępujący do selekcji musi zdawać
sobie sprawę, że nie startuje w jednorazowych zawodach, lecz stawia
pierwszy krok - i to jeden z najłatwiejszych - ku wieloletniej,
bardzo wymagającej i niebezpiecznej pracy. Już kilka osób przeceniło
swoje siły, myśląc: "niech mi się uda dostać do jednostki, a później
jakoś dam sobie radę".1 Jednak wymagania stawiane w
oddziale sprawiają, że selekcja staje się później jedynie miłym
wspomnieniem.
Drogę do Jednostki tak wspomina jeden z jego
żołnierzy:
Przypomina mi się ta pierwsza chwila, jakby
żywcem wyjęta z sensacyjnego filmu: zupełnie niespodziewane
lądowanie śmigłowca, krótka rozmowa z jego głównym pasażerem [chodzi
o podpułkownika S. Petelickiego], człowiekiem o żelaznym uścisku
dłoni i jasnych spokojnych oczach. Zaproponował nam służbę w nowej
jednostce. Nie agitował, nie namawiał, jak to w podobnych wypadkach
bywa, lecz dawał szansę najlepszym. Tym, którzy przyjdą, nie
obiecywał wiele, ale propozycja podziałała ludziom na wyobraźnię.
Zapaleńcy, ci noszący nieustannie nóż przy nodze i beret na bakier,
podjęli decyzję, zanim helikopter oderwał się od ziemi. Zaraz też
rozpoczęła się gorąca dyskusja, przekrzykiwanie. [...] Wyszedłem
wtedy na samotną przechadzkę, przemyśleć to wszystko. Potem była
selekcja. Spotkali się na niej komandosi z 6. Brygady
Desantowo-Szturmowej, z nieistniejących już 1. Samodzielnego
Batalionu Szturmowego, 48., 56. i 62. Kompanii Specjalnych,
płetwonurkowie z Marynarki Wojennej i antyterroryści z policji.
Wielu z nich zakończyło swój marsz do GROM-u już na testach
psychologicznych. Pozostali wyruszyli w Bieszczady. Odpadł Andrzej.
Znałem go doskonale, wiedziałem, że jest piekielnie silny i
nieludzko wytrzymały. Był już o krok od sukcesu i w pewnym momencie
sam sobie powiedział: Nie! Ci, którzy przeszli przez sito, znaleźli
się nagle w świecie, którego istnienia nie podejrzewali. Nie było
czasu ani sił na szpan. Pracowali ciężko, bardzo ciężko. Każdy dzień
był kolejnym etapem treningu wyczynowca, ćwiczeń na krawędzi ryzyka
i wytrzymałości. Litry potu i tysiące, tysiące powtórzeń tych samych
elementów...
Dostali wyposażenie i broń, o jakiej nie śmieli
marzyć. Uczyli się od najlepszych, od Anglików i Amerykanów z
jednostek, które tworzyły swój poziom i legendę w walce, znanych im
dotąd jedynie z literatury reportażowo sensacyjnej, a to gorzej
niżby nie wiedzieli nic. Teraz weszli na wspólną drogę, która miała
zaprowadzić GROM do elity elit. Jednocześnie mieli pozostać w
cieniu, poza świadomością społeczeństwa.
Oczywistością było to,
że mogą być użyci do działań w każdej chwili... lub czekać latami w
utajnieniu na pierwszą akcję. Przykładem była niemiecka jednostka
GSG 9, o której istnieniu świat dowiedział się dopiero po akcji w
Mogadiszu.2
Kandydaci do Jednostki to najczęściej
komandosi z innych jednostek specjalnych Wojska Polskiego tj.
Formoza, Pułk Specjalny Komandosów z Lublińca i innych jednostek.
Przyjmowani są także ochotnicy z jednostek specjalnych policji oraz,
pod warunkiem spełnienia odpowiednich warunków (uregulowany stosunek do służby wojskowej i uzyskany tytuł magistra) absolwenci wyższych uczelni, np.
lekarze i informatycy.3
Żołnierze GROM-u to nie przybysze gdzieś z
kosmosu. Są to ludzie, którzy trafili z najlepszych jednostek Wojska
Polskiego. Warto zauważyć, że do jednostki GROM trafiają ludzie
wyselekcjonowani. Wyszukujemy najlepsze rodzynki z Wojska Polskiego
- mówi płk Polko.4
Kandydat pragnący służyć w Formacji na
początek pisze list motywacyjny. Wybrani zostają zaproszeni na
selekcję.
Z 300-400 podań część od razu odrzucamy.
Gdy ktoś pisze z błędami ortograficznymi, a charakter pisma
wskazuje, że ledwo ukończył podstawówkę - nie ma szans. Wybieramy
jakieś 10 proc. Potem sprawdzamy tych ludzi dyskretnie przez kolegów
w jednostkach wojskowych - opowiada
instruktor.5
W czasie selekcji sprawdza się sprawność
fizyczną kandydata, wytrzymałość. Test w górach jest potwierdzeniem
przeprowadzonych na początku testów psychologicznych. Z selekcją
wiążą się anegdoty, dramaty, ma ona swoich weteranów. Niektórzy
stają do niej po kilka razy, nie załamują się niepowodzeniami,
wierzą, że w końcu uda im się pozytywnie zaliczyć test. Tak było ze
"Studentem", któremu udało się wreszcie przejść selekcję za czwartym
razem. Przebieg selekcji jest podobny. Najpierw kandydaci przechodzą
testy psychologiczne, drugim etapem jest seria testów
sprawnościowych w siedzibie Jednostki. Na początku każdy dostaje
opaskę z numerem. Nie może jej zgubić, oprócz pływania musi ją mieć
cały czas na ramieniu.6
Kandydaci m.in. biegają na 100 metrów i 3
kilometry, podciągają się na drążku, uginają ramiona na poręczach,
wykonują skrętoskłony, pływają, nurkują, skaczą do wody z wieży,
wspinają się po linie, metalowej drabince. Sprawdzana jest
umiejętność walki wręcz oraz orientacja przestrzenna, oceniana jest
odwaga i odporność na lęk, podatność na klaustrofobię. Po etapie
warszawskim następuje tydzień morderczych marszów w Bieszczadach.
Jedną z górskich konkurencji jest przekroczenie potoku po
zawieszonej nad nim linie - tzw. "most komandosa". Kolejnymi
konkurencjami są marsze. Kandydaci zależnie od konkurencji zostają
podzieleni na kilkuosobowe zespoły, bądź też muszą radzić sobie
samemu. Często budzeni w samym środku nocy, po morderczym marszu za
dnia, mają kolejną trasę do pokonania. Na trasie sprawdzana jest
znajomość topografii, jednym z ćwiczeń jest np. odnalezienie
wyznaczonych przez instruktorów punktów. Bardzo ważna jest przy tym
znajomość topografii gdyż każdy zostaje wyposażony w mapę. Te
pierwsze ćwiczenia to tylko rozgrzewka, a także swoisty test na
inteligencję. Podczas marszów kandydaci często muszą forsować rzekę.
Zdarza się, że maszerujące bez dokumentów grupki zatrzymuje straż
graniczna.7
Niemal każdy dzień przynosi kolejnych, którzy
odpadli z różnych względów. Z czasem trzeba walczyć nie tylko z
trasą, zimnem, ale także z obolałym ciałem, kontuzjami. Czuje się
ból wszystkich mięśni, głowa staje się ciężka otępiała. Najgorszy
jest ostatni dzień, podczas, którego kandydaci muszą przejść w
określonym limicie czasowym jakieś pół setki kilometrów. Trasa jest
zazwyczaj znakomicie oznakowana, ale są to najgorsze z możliwych
tras, pełne wybojów i tłuczonego kamienia. W czasie tego marszu
odpadają kolejni. Czasem po zakończeniu tego marszu kandydaci są
przesłuchiwani przez instruktorów.8
Trudno było to wytrzymać fizycznie. Od
marszów po górach siadały kolana, jak ołów ciążyły plecaki. Wielu
ludzi odpadło. Albo dotarli na miejsce postoju po czasie, albo
zniechęceni i zmordowani sami oddawali opaski z numerem. Całość
wieńczył nocny pięćdziesięciokilometrowy maraton. Z mojej grupy do
końca dotrwało 12 osób. Ja byłam gdzieś na 5.- 6. miejscu - opowiada
jedna z kandydatek.9
Aby się zakwalifikować, trzeba osiągać wyniki
w miarę sprawnego człowieka - mówi szef selekcji.10
Na selekcji zawsze jest lekarz oraz
psycholog. Bada codziennie rano każdego uczestnika, sprawdza tętno,
kontroluje by nikomu nic się nie stało. Psycholog natomiast
obserwuje cały czas zachowania kandydatów w czasie wykonywania
kolejnych zadań.
Wbrew pozorom selekcja nie doprowadza do
skrajnego wyczerpania organizmu. Trasa jest tak ułożona aby
kandydaci maszerowali po 8-10 godzin dziennie. Nie śpią, nie
dojadają, maszerują w śniegu, słońcu, deszczu. Uczestnicy selekcji
są odwodnieni, zmęczeni, odnoszą drobne kontuzje, ale cały czas
balansują na krawędzie swoich możliwości.
Selekcja to jedynie wstęp do bardzo trudnej i
wyczerpującej służby. Jednostka oczekuje, że trafią do niej ludzie
dojrzali emocjonalnie, spójni wewnętrznie, wiedzący, dokąd i po co
zmierzają. Lubiący, wręcz potrzebujący pracy, której towarzyszy
podniesiony poziom adrenaliny, posiadający rodzinę i kształcący się.
Niebagatelny jest poziom inteligencji, który nie powinien być niższy
od średniej lub wyższy. W trakcie testów kandydaci reprezentujący
poziom inteligencji wyższy od średniej wykazują siną motywację,
potrafią doskonale skoncentrować się na zadaniu. Zadania wykonywane
przez żołnierzy GROM-u wymagają intensywnego myślenia w stresie i
powodują skrajne wyczerpanie. Człowiek z zaburzoną strefą
emocjonalną miałby kłopoty i nie znalazłby czasu na
eksperymentowanie ze sobą.
Nie szuka się również wybitnych
intelektualistów. Mogą oni stać się przyczyną sporych kłopotów, gdyż
tacy ludzie mają zazwyczaj problemy integracyjne, są zbyt wielkimi
indywidualnościami. Między innymi, dlatego w jednostkach tego typu
na świecie nie służą młodzi żołnierze z poboru, lecz żołnierze
zawodowi.
Dużym problemem są też zachowania grupowe. Człowiek,
który znajduje się w niebezpieczeństwie, szuka kontaktu z innymi. To
naturalny odruch. Zwiększa to ryzyko niepowodzenia akcji, wina
rozkłada się na cały zespół. W sumie jednak ten instynkt stadny jest
pozytywny, gdyż żołnierz GROM-u będzie zazwyczaj działać w małej,
doskonale zintegrowanej grupie, w której każdy może zaufać sobie i
innym. Testuje się zachowania członków takiej grupy w sytuacji
zagrożenia. Normalnym ludzkim odruchem jest ratowanie samego siebie,
lecz żołnierz GROM-u musi zacząć od ratowania kolegów.
Podczas długich i skomplikowanych testów bada
się głównie predyspozycje psychiczne. Reakcje operatora muszą być
szybkie, ale i opanowane. Sprawdza się na przykład zdolność
rozpoznawania celu. W akcji nie można strzelać szybko na oślep,
strzał oddaje się w ostateczności. Wyrobieniu właściwych reakcji
służy następujące ćwiczenie: wpuszcza się żołnierza do ciemnego
pomieszczenia pełnego kukieł, uosabiających zakładników i
terrorystów. Gdy strzeli w kierunku manekina uosabiającego kobietę z
aparatem fotograficznym, bo weźmie go za porywacza z pistoletem, to
zarobi wiele ujemnych punktów. Inny test polega na tym, że
żołnierzowi pokazuje się zdjęcie celu. Po chwili komandos ma wpaść
do zadymionego pokoju pełnego rozmaitych fotografii i strzelić do
właściwej.
Najbardziej pożądanymi cechami fizycznymi u
przyszłych żołnierzy GROM-u są wytrzymałość ogólna i siłowa. Ze
specyfiki działań jednostki wynika, że najpierw występuje
długotrwały wysiłek pod znacznym obciążeniem, a potem, kiedy
żołnierz jest już zmęczony, krótki etap niezwykle dynamicznego
działania. Dlatego preferowany jest trening wytrzymałościowy,
jednocześnie dynamizujący żołnierzy. Kolejnym elementem jest walka
wręcz i dlatego najlepiej, jeśli kandydat uprawia któryś ze sportów
lub sztuk walki. Bardzo ważna jest tez umiejętność pływania, i to na
bardzo wysokim poziomie, oraz praktyczna wiedza z zakresu
alpinistyki.
Selekcja wbrew pozorom, nie doprowadza do
skrajnego wyczerpania, co potwierdzają lekarze biorący udział w
ćwiczeniach. Jej uczestnicy odnoszą drobne kontuzje, są zmęczeni,
trochę odwodnieni. Pierwsi odpadają ci, którym przeszkadza wilgoć i
ubranie śmierdzące potem. Odbierają to jako poważny dyskomfort.
Kandydatów eliminują także kontuzje związane z brakiem odpowiedniego
treningu i złym doborem wyposażenia, zwłaszcza butów. Najważniejsza
jednak okazuje się psychika oraz przecenienie własnych możliwości.
Zawsze bowiem niezbędna jest pewna doza samokrytycyzmu, aby
wiedzieć, kiedy trzeba powiedzieć: dość.
Selekcję można przejść przy odpowiednim
samozaparciu. To tylko tydzień zwiększonego wysiłku. Potem następują
lata ciężkiej pracy, kiedy już niczego nie można
udawać.11
Jednostki specjalne, w odróżnieniu od
jednostek ogólnowojskowych, wymagają odpowiedniego doboru ludzi,
który w GROM prowadzony jest poprzez selekcję. Nie może się ona
ograniczyć tylko do fizycznego sprawdzianu wydolności organizmu -
mówi płk Roman Polko, dowódca GROM-u. - Kandydaci powinni być
inteligentni (wskazane wyższe wykształcenie), profesjonalni w
różnych dziedzinach. W najbardziej stresujących sytuacjach muszą
zachować trzeźwe i analityczne myślenie, a nawet pogodę ducha. Poza
tym jednostki specjalne wymagają odmiennego szkolenia,
funkcjonowania i kierowania, specyficznej struktury pododdziałów i
specjalistycznego sprzętu. Inaczej nie ma sensu zawracać sobie głowy
ich formowaniem i utrzymywaniem. Straci się tylko czas i pieniądze
podatników.12
Zasady rekrutacji
Jednostka Wojskowa GROM prowadzi nabór na stanowiska do zespołów bojowych
oraz do pozostałych komórek wewnętrznych spośród:
- żołnierzy w służbie czynnej;
- żołnierzy rezerwy;
- funkcjonariuszy służb mundurowych.
Minimalne wymagania dla kandydatów do służby w Jednostce Wojskowej GROM:
- Obywatelstwo polskie;
- Niekaralność;
- Posiadanie poświadczenia bezpieczeństwa lub wyrażenie zgody na przeprowadzenie postępowania sprawdzającego;
- Zdolność do służby w jednostkach desantowo-szturmowych lub wyrażenie zgody na przeprowadzenie stosownych badań;
- Znajomość języka obcego;
Dla kandydatów do korpusu oficerów zawodowych:
- posiadanie tytułu zawodowego magistra,
- stopień wojskowy co najmniej podporucznika, (równorzędny), a w przypadku funkcjonariuszy z innych służb mundurowych (np. w Policji, ABW, SG, BOR, itp.) posiadanie stopnia w korpusie oficerów;
Dla kandydatów do korpusu podoficerów zawodowych:
- posiadanie świadectwa dojrzałości,
- stopień wojskowy co najmniej kaprala, (równorzędny), a w przypadku funkcjonariuszy z innych służb mundurowych (np. w Policji, ABW, SG, BOR, itp.) posiadanie stopnia co najmniej w korpusie podoficerów;
Zainteresowane osoby, spełniające wymagania, proszone są o przesłanie na adres Jednostki:
JW 2305
04-520 Warszawa 106
skr. poczt. 13
lub na adres e-mail
2305.sekretariat@mon.gov.pl
w formie zeskanowanych plików (JPG lub PDF), niżej wymienionych dokumentów:
- list motywacyjny;
- kwestionariusz rekrutacyjny zamieszczony na stronie internetowej;
- kopia rozkazu lub decyzji personalnej o wyznaczeniu na obecnie zajmowane stanowisko służbowe;
- kopia decyzji lub rozkazu personalnego dotyczącego mianowania na stopień - w przypadku jeżeli mianowanie nie jest zawarte w treści decyzji lub rozkazu personalnego wyznaczającego na obecnie zajmowane stanowisko służbowe;
- kopia kontraktu na pełnienie służby terminowej (dot. żołnierzy w służbie czynnej);
- kopia kontraktu na pełnienie służby stałej (dot. żołnierzy w służbie czynnej w przypadku posiadania);
- kopia orzeczenia o zdolności do służby w jednostkach desantowo-szturmowych
(w przypadku posiadania);
- kopia poświadczenia bezpieczeństwa (w przypadku posiadania);
- kopia zaświadczenia stwierdzającego odbycie przeszkolenia w zakresie ochrony informacji niejawnych (w przypadku posiadania);
- dokumenty potwierdzające posiadany stopień (kserokopia książeczki wojskowej, kopia decyzji lub rozkazu personalny dotyczącego mianowania na stopień wojskowy, wyciąg z rozkazu, decyzji) - dotyczy żołnierzy rezerwy i funkcjonariuszy;
- oświadczenie według załączonego poniżej wzoru.
Wszelkich dodatkowych informacji można uzyskać pod tel. (22) 6 893 194, CMON 893 194 lub (22) 6 893 199,
CMON 893 199 od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 10.00
Przesłanie kompletu dokumentów powoduje rozpoczęcie procesu weryfikacyjnego.
Brak któregoś z wymieniony dokumentów powoduje automatyczne odrzucenie oferty.
Jednostka zastrzega sobie odmowę dalszej weryfikacji kandydata bez podania przyczyny.
Pozytywne ukończenie procesu selekcyjnego nie skutkuje z jednoczesnym wyznaczeniem
w strukturach Jednostki.13
Wymagania wobec kandydatów
Kandydaci muszą spełniać wymogi formalne takie jak: dobry stan zdrowia , wykształcenie minumum średnie, ponadprzeciętną sprawność fizyczną, wysokie predyspozycje psychiczne do znoszenia trudów służby i morderczych treningów, oraz gotowość do poświęcenia zdrowia a nawet życia w razie potrzeby.
Kandydaci w trakcie kursu selekcyjnego muszą pozytywnie zaliczyć testy psychologiczne i sprawnościowe oraz tzw. "Próbę prawdy", czyli wielodniowy, wyczerpujący fizycznie i psychicznie sprawdzian terenowy w górach
W skład sprawdzianu fizycznego wchodzą:
a) test sprawności ogólnej:
- podciągnięcia na drążku;
- ugięcia ramion na poręczach;
- skłony tułowia;
- wejścia na linę;
- bieg wahadłowy 10x10 m;
b) test wytrzymałosci biegowej:
- bieg na dystansie 3 000 m;
c) test pływacki:
- pływanie na dystansie 50 m;
- pływanie pod wodą;
- skok z wieży;
d)test walki wręcz:
Testy sprawnościowe i badania psychologiczne trwają zazwyczaj do 24 godzin, na które kandydaci muszą zabrać:
- strój sportowy;
- strój pływacki;
- prowiant;
- przybory do pisania.
Kandydaci, którzy przejdą pomyślnie testy sprawnościowe oraz badania psychologiczne zostają zakwalifikowani do kolejnego etapu selekcji, która odbywa się w trudnych warunkach górskich i trwa około tygodnia. Tam kandydaci poddawani są znacznemu obciążeniu psychofizycznemu (wielogodzinne marsze na orientacje, krótki czas przeznaczony na odpoczynek i sen).
Każdy uczestnik jest zobowiązany zabrać ze sobą:
- dokument tożsamości ze zdjęciem;
- żywność na pierwszy dzień szkolenia;
- pieniądze w kwocie pozwalającej na odbycie podróży: z miejsca zamieszkania do Warszawy, z Warszawy do dowolnego miejsca w Polsce i z powrotem;
- plecak;
- sprzęt umożliwiający nocowanie w terenie przygodnym;
- pojemniki na wodę (min. na 4 litry);
- busolę + mapnik (folia na mapę);
- ołówek, notatnik, linijkę;
- nóż;
- zapałki (zapalniczkę) + rozpałkę;
- latarkę + zapasowe baterie;
- zegarek;
- saperkę (łopatkę)
Dozwolone są przepisane lekarstwa (z zaświadczeniem od lekarza stwierdzającym chorobę oraz że nie ma przeciwwskazań do wzmożonego wysiłku fizycznego).
Zabronione są: kijki narciarskie/trekingowe, telefony komórkowe (i inne środki łączności), GPS, własne mapy, papierosy, alkohol, niedozwolone środki dopingujące i odżywki energetyczne.14
Dokumenty do pobrania z oficjalnej strony JW 2305 GROM:
Formularz zgłoszeniowy do Jednostki GROM
Oświadczenie
Przypisy
1. Hubert Królikowski, "Wojskowa Formacja
Specjalna GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej
1990-2000", Gdańsk 2002, s. 145.
2. Ibidem, s. 145-146.
3.
Carl Schulze, GROM Poland's elite counter-terrorist force, "Combat
& Survival", kwiecień 2002, nr 4, http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4942975
4.
http://www.gentleman.pl/06.2002/czarno.shtml
5.
Jarosław Rybak, Inna selekcja.
6. Hubert Królikowski, op. cit.,
s. 147, http://czat.wp.pl/zapis.html?T[page]=6&id_czata=970.
7.
Jarosław Rybak, op. cit., Hubert Królikowski, op. cit.
8. Hubert
Królikowski, op. cit., s. 162.
9. http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=4942975
10.
Jarosław Rybak, op. cit.
11. Hubert Królikowski, op. cit., s.
162-164.
12. Aleksander Rawski, Zawieszeni komandosi.
13. http://www.grom.wp.mil.pl/rekrutacja.htm.
14. http://www.grom.wp.mil.pl/selekcja.htm.